wtorek, 7 lutego 2017

Czarna maska na wągry DIY | Węgiel + żelatyna

Hej :)

Czarna maska na wągry


O czarnej masce na wągry pewnie słyszałyście już dawno. Na początku można było ją dorwać na chińskich stronkach, a ostatnio pojawiła się nawet w polskich sklepach internetowych. O działaniu czarnej maski, można sporo dowiedzieć się z blogów czy YouTube, gdzie wiele dziewczyn pokazuje wspaniałe działanie czarnej maseczki, która dosłownie wyciąga wągry na zewnątrz. 
Taką maseczkę można również wykonać w domu. Do wykonania DIY czarnej maski na wągry potrzebujemy węgla aktywowanego oraz kleju lub żelatyny/białka jajka.


Skład maski i pierwsze obawy
 
Niepokojącą rzeczą jest skład maski. Sprzedawcy z chińskich stron często nie podają składu kosmetyku lub nie wypisują wszystkich zawartych w nim składników. Prawdopodobnie w składzie maski jest kilka niezbyt naturalnych składników, a sama maska pachnie benzyną ;p 
Przyznam szczerze, że wizja nakładania produktu z nieznanym składem na twarz, nieco mnie przeraziła, tym bardziej, że moja cera jest trądzikowa i często reaguje na nowe składniki wypryskami. 

W związku z kontrowersyjnym składem maski na blogach i You Tube zaczęły pojawiać się wpisy i tutoriale na wykonanie czarnej maski samodzielnie. W takim DIY potrzebnymi składnikami najczęściej są rozkruszony węgiel aktywowany i KLEJ. Sama maska działa tak, że wyciąga zaskórniki, ale na tyle mocno zastyga na twarzy, że wyrywa również mikrowłoski z twarzy. Już chciałam poszukać jakiegoś kleju szkolnego i wykonać sama maskę, jednak bałam się o reakcję mojej skóry. Wyczytałam jednak, że zamiast kleju można wykorzystać żelatynę lub białko jajka. Ten sposób bardzo mi się spodobał, bo żelatyna czy białko nie powinno raczej zaszkodzić mojej cerze, a sama maska powinna mieć podobne działanie.


DIY - potrzebne składniki

- węgiel aktywowany
- żelatyna
- ciepła woda

Czarna maska DIY na wągry węgiel aktywowany i żelatyna


Wykonanie

Na początku należy dokładnie rozkruszyć dwie tabletki węgla aktywowanego. Następnie w ciepłej wodzie rozpuścić około 1-2 łyżeczki żelatyny, tak aby konsystencja maski nie była zbyt rzadka i żeby nie spływała z twarzy. Do tego dodać rozkruszony węgiel i dokładnie wymieszać.


Czarna maska DIY na wągry węgiel aktywowany i żelatyna



Nakładanie

Przed nałożeniem maski najlepiej wykonać tzw. "parówkę", aby pory się pootwierały i zaskórniki łatwiej wychodziły ze swoich norek :) Najlepiej nałożyć dość grubą warstwę maseczki na twarz, ponieważ im cieńsza warstwa tym trudniej będzie zdjąć maskę z twarzy, co może być trochę bolesne. Maskę należy trzymać na twarzy do zastygnięcia, czyli około 15-20 minut.


Czarna maska DIY na wągry węgiel aktywowany i żelatyna



Efekty?

Po zaschnięciu maska jest już gotowa do zdjęcia z twarzy. Samo zdejmowanie i odrywanie jej od twarzy jest trochę bolesne, ponieważ żelatyna dość mocno zastyga. Lepiej nie nakładać maski zbyt blisko brwi, ponieważ możemy niechcący pozbyć się włosków z brwi. Maskę należy odrywać powoli. U mnie zdejmowanie odbywało się płatami. 

Jak możecie zobaczyć na poniższych zdjęciach samo działanie maski, nie do końca było takie jak oczekiwałam. Na oderwanych płatach czarnej maski, nie zauważyłam ani jednego wyciągniętego  zaskórnika
Niestety maska w żaden sposób nie wpłynęła na wągry, nie oczyściła twarzy. Na szczęście nie czułam podrażnienia skóry, cera nie była ściągnięta. Maska nie wpłynęła w ogóle na moją cerę, ani pozytywnie, ani negatywnie.  


Czarna maska efekty


Czarna maska na wągry efekty

Czarna maska na wągry efekty



Co dalej?

Po nieudanej próbie wykonania maski z węgla i żelatyny, która dała zerowe efekty, naszły mnie myśli wypróbowania gotowej maseczki. Być może w najbliższym czasie zakupię czarną maskę na Aliexpress. Cena maski jest niska, bo około 2-3$, więc nawet jeśli maska nie podziała na zaskórniki, to niewiele stracę. 



Stosowałyście czarną maskę na wągry z chińskich stronek? 
Uważacie, że jest warta wypróbowania?



Pozdrawiam 

32 komentarze:

  1. W Sekrecie Urody widziałam azjatyckie czarne maski stacjonarnie:) Węgiel tabletkach kojarzy mi się z biegunką :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam taką maskę z Beauty Formulas, aczkolwiek próbowałam też zrobić taką maskę w domu mieszając ulubiony krem do twarzy z zawartością z kapsułki węgla aktywnego (bo akurat miałam węgiel w kapsułkach) i całkiem nieźle to podziałało, choć na tego typu sprawy u mnie najlepiej działa maska dziegciowa Babuszki Agafii :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś próbowałam zrobić podobną maskę z żelatyny, jednak wyjątkowo nie trafię jej zapachu i zrezygnowałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam próbkę czarnej maski ładnie oczyszcza choć ściąganie jej to dla mnie lekka tortura 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. mam ten chiński specyfik ;) wyciąga mi wągry, ale stosuję tylko na nos i ewentualnie brodę... na całą twarz nie polecam... BÓL JAKICH MAŁO :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja robie ta maskę punktowo najpierw peeling enzymatyczny od sylveco pozniej maska rozpulchniająca i parówka zaskórniki z nosa wychodzą w trimiga

    OdpowiedzUsuń
  7. A brzmiało tak dobrze... szkoda, że taka domowa maseczka się nie sprawdza. Już chciałam robić córce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mnie podziałała świetnie. Ważne,przed nałożeniem maseczki koniecznie otworzyć pory podczas tzw. parówki. Lyzeczka żelatyny, łyżeczka węgla, lyzka mleka i na chwilę do mikrofalówki. Odczekać chwilę i można nakładać na twarz. Skóra po ściągnięciu gładka , jaśniejsza i czysta! Polecam gorąco!

      Usuń
  8. Może u mnie zadziała, warto spróbować :)
    XYZQUI

    OdpowiedzUsuń
  9. Dużo słyszałam o takiej homemade maseczce. U jednych to się sprawdza, a u innych nie. Ja muszę to wypróbować u siebie, a nuż się sprawdzi!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam tę maskę z Ali, u mnie się sprawdza w porządku, używam jej na nos i brodę, ale np. moja przyjaciółka twierdzi, że to bubel i nic nie wyrywa :D

    OdpowiedzUsuń
  11. czarnej maski jeszcze nie stosowałam, ani domowej ani kupnej.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja jednak na Ali bałabym się zamawiać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam pilaten i uważam że domowa wersja jest lepsza :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Widziałam gdzieś reklamy tej maski ale nie wiedziałam, że kiepski ma skład. Szkoda, że wersja domowa nie spełniła swojego zadania.

    OdpowiedzUsuń
  15. Próbowałam też na sobie i także nie zauważyłam większych efektów.

    OdpowiedzUsuń
  16. Myślałam, że lepiej się sprawdzi :/ Już miałam robić :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja może spróbuję zrobić tą maseczkę.Oby u mnie trocHę wyciąnęła ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Robiłam taką maskę i mam podobne zdanie. Nie wyciągnęła zaskórników.
    Nad tą z ali też się zastanawiałam nie raz.

    OdpowiedzUsuń
  19. Robiłam maseczkę z samej żelatyny i mleka, chyba bez rozszerzenia porów nie da żadnego efektu...

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam kupioną maseczkę i wiązałam z nią duże nadzieje, ale niestety nie pozbywa się wągrów :( Ładnie wygładza skórę i mam wrażenie, że pomaga przy wypryskach, ale zaskórniki jak były, tak są.

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeszcze nie robiłam tej maseczki sama. Zazwyczaj jednak kupuje, ale fakt że nie radzi sobie z wągrami

    Chcę zrobić na blogu post o stosunku blogerów do współprac :) Do tego jednak potrzebuję pomocy innych blogerów. Ankieta, którą przygotowałam na potrzeby stworzenia takiego wpisu jest całkowicie anonimowa :) Jeśli chcesz może dać linka także znajomym blogerkom :)
    https://goo.gl/forms/RnUy58HABi5ddDtW2

    OdpowiedzUsuń
  22. Hehe, dzisiaj też próbowałam zrobić własną maskę na wagry i klęska... Tylko zakleiłam się. Dobrze, że nałożyłam ją jedynie na nos!! Będę dalej obmyślać przepisy, bo wągry nie dają mi spokoju.

    OdpowiedzUsuń
  23. Co prawda nie mam wągrów i zaskórniaków, ale zawsze ciekawiły mnie tego typu maseczki :D

    OdpowiedzUsuń
  24. a must try !! thanks

    would you like to follow for follow ? let me know on my blog

    New Post - here

    Check out my ♥Instagram ,Blog╚ovin and
    Google✚

    Stay Gold

    OdpowiedzUsuń
  25. Widziałam gotową maskę na ezebra :)

    OdpowiedzUsuń
  26. ja przed chwila wyprobowalam tą maseczke i powiem, ze dziala ku mojemu zdziwieniu gdyz bylam sceptycznie nastawiona.... skora twarzy jest lekko porazniona bo maseczka strasznie ciagnie skore, lecz jest to przyjemny bol bo widze, ze pomaga :) bedę ja od dzis czesto stosowac, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Cieszę się, że u Ciebie maseczka dobrze się sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Wydaje mi się, ze uzylas złych proporcji...widać na zdjęciach, ze maska nie trzyma sie na twarzy, a w przypadku peel off ma to duże znaczenie (za malo zelatyny, albo zle rozpuszczona) Parowka przed obowiązkowa, a w maseczce wodę można zastąpić mlekiem, a gdy komuś brzydko pachnie, dodać krople olejku zapachowego. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...