środa, 17 lutego 2016

Maska Kallos Pro-Tox. Botoks dla włosów?


Witam serdecznie :)


Ufff... właśnie skończyłam mojego drugiego Kallosa. Ogromne opakowanie maski 1 litra po 7 miesiącach regularnego używania właśnie sięgnęło dna, więc dziś przychodzę do Was z recenzją maski.

Mowa tutaj o masce Kallos Pro-Tox.



Maska Kallos Pro Tox Botoks


Kallos Pro-Tox to mój drugi Kallos, ale pierwszy o pojemności 1000 ml. Obawiałam się tak ogromnej pojemności i sądziłam, że nie jestem w stanie zużyć, aż takiej ilości maski. Jednak udało się i to zaledwie w 7 miesięcy. Kallos Pro-Tox wcześniej nosił nazwę Botox, co wskazuje na to, że zawarte w masce składniki działają na nasze włosy jak botox dla skóry. Czy jest w tym choć trochę prawdy? Przekonajmy się :)


Skład
Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Olea Europaea Oil, Cocos Nucifera Oil, Parfum, Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Panthenol, Hydrolized Keratin, Soluble Collagen, Sodium Hyaluronate, Citric Acid, Propylene Glycol, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone

Skład maski, jak widać jest bardzo ciekawy. Znajdziemy tutaj dużo dobroczynnych składników tj. oliwa z oliwek, olej kokosowy, panthenol, keratyna, kolagen, kwas hialuronowy. Pojawiają się także silikony.


Producent mówi
Formuła Pro-Tox z aktywnymi składnikami wbudowuje się w strukturę włosów oraz wzmacnia cienkie, suche i łamiące się włókna włosów. Maska zawiera oleje oraz panthenol, które regenerują i nawilżają włosy. Po użyciu włosy są bardziej jedwabiste, lśniące i jak to producent pisze: łatwe w obsłudze ;p


Opakowanie i zapach
Kallos jak to Kallos znajduje się w nieprzezroczystym, plastikowym, zakręcanym pudełku o ogromnej pojemności 1000 ml. Opakowanie maski Pro-Tox jest w kolorze białym, etykietka wygląda ładnie i schludnie.
Zapach maski jest kosmetyczno-mydlany.


Konsystencja
Konsystencja maski Pro-Tox jest raczej gęsta. Maska łatwo rozprowadza się na włosach, nie spływa, nie przelewa się między palcami. Ma kolor biały.


Maska Kallos Pro Tox Botoks


Działanie (moja opinia)
Warto na wstępie wspomnieć, że moje włosy są raczej wysokoporowate. Często się puszą, ale też bardzo łatwo je obciążyć.
Maskę Kallos Pro-Tox stosowałam niemal po każdym myciu włosów. Czasem na pół godziny pod czepek, a niekiedy tylko na krótką chwilę, po czym spłukiwałam maskę. Szczerze powiedziawszy nie zauważyłam dużej różnicy w stosowaniu tych dwóch metod. Maska Pro-Tox działała niemal identycznie nałożona na chwilę czy na 30 minut. Dlatego, też częściej wybierałam wersję dla leniuchów :)
Maska Kallos Pro-Tox działała na moje włosy bardzo dobrze. Po użyciu włosy były mięsiste, nawilżone (jednak było to dość lekkie nawilżenie), śliskie, błyszczące i nawet ładnie się układały. Nie puszyły się, nie sklejały i nie wyglądały jak siano, co jest dla nich dużym wyczynem.Włosy po użyciu maski łatwo się rozczesywały i nie były obciążone.
Maska Kallos Pro-Tox to także bardzo dobra maska bazowa, do której z powodzeniem możemy dodawać różnego rodzaju półprodukty. Ja najczęściej dodawałam do niej kilka kropel oleju, aloes czy mąkę ziemniaczaną. Wtedy działanie maski było jeszcze lepsze, a moje włosy jeszcze bardziej nawilżone i szczęśliwe.

Podsumowując: Maska Kallos Pro-Tox ładnie nawilża, ułatwia rozczesywanie. Po użyciu włosy są miękkie i błyszczące, elastyczne i pachnące.

Można, więc stwierdzić, że maska ma same plusy. Jedynym minusem moim zdaniem jest zbyt lekkie działanie nawilżające maski. Mogłaby robić to lepiej.

Czy zatem osiągnęłam efekt botoksu?
To chyba zbyt duże słowo, jednak maska Pro-Tox naprawdę sprawia, że włosy są mięsiste, pełne życia i wypełnione.


Wydajność
Ogromna. Pojemność 1 litra jest olbrzymia, choć ku mojemu zdziwieniu zużyłam maskę w zaledwie 7 miesięcy przy regularnym stosowaniu.

Cena i dostępność
Maskę Kallos Pro-Tox zakupiłam w drogerii Hebe za około 11 zł/1000 ml.Maski Kallos można zatem kupić w Hebe, jak również w sklepach internetowych. Z tego co słyszałam ostatnio maski Kallos pojawiły się także w Naturze.


Moja ocena
5/6



Czy kupię ponownie?
Tak/Nie wiem. Maska Kallos Pro-Tox naprawdę przypadła mi do gustu i byłam z niej bardzo zadowolona. Jest tak dużo wersji Kallosów do wypróbowania, więc nie mam pojęcia czy kupię ponownie tą maskę. Jednak jej działanie jest jak najbardziej na plus.



Maska Kallos Pro Tox Botoks



Miałyście już maskę Kallos Pro-Tox?  Jakie są Wasze ulubione Kallosy? :)




Pozdrawiam

9 komentarzy:

  1. Jeszcze nie miałam żadnej maski tej firmy, ale czytam same pozytywne opinie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja ogólnie uwielbiam Kallosy i ta pewnie za niedługo do mnie trafi :D
    Najpierw kupię jednak pełnowymiarowe opakowanie czekoladowego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szukałam ostatnio tej maski i niestety nie znalazłam jej :(

    dodaję do obserwowanych i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie trochę przeraża ta pojemność:D Lubię różnorodność, a tu jest aż 1 litr... Z drugiej strony dobrze działa. Ach te dylematy!

    OdpowiedzUsuń
  5. Póki co próbowałam tylko odlewkę różowej wersji ale kuszą mnie maski Kallos , muszę w końcu wypróbować ale bardziej kusi mnie żółta :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Używałam wersji keratynowej a teraz mam Cherry i szczerze mówiąc to nie widzę między nimi różnicy. Co nie zmienia faktu że je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam tylko szampon pro-tox i całkiem dobrze się spisywał ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę swoje wersje wykończyć mam ich 6 hi, tej akurat nie mam ale chętnie wypróbuje jak swoje skończe :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytalam juz o niej sporo dobrego ;-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...