Cześć dziewczyny :)
Pielęgnacja twarzy to dla mnie trudny temat, gdyż stan mojej twarzy często spędza mi sen z powiek i jest jak walka z wiatrakami. Staram się jak mogę, żeby wyglądać jak człowiek, ale nie zawsze mi się to udaje. Ostatnimi czasy uznałam, że nie będę inwestować z drogie kosmetyki do pielęgnacji twarzy, ponieważ apteczne kosmetyki często powodowały u mnie pogorszenie stanów zapalnych na twarzy. Jak już kiedyś pisałam, moja cera jest trądzikowa. Od liceum (czyli jakieś 6-7 lat) zmagam się z powracającym trądzikiem na tle hormonalnym, który zanika tylko na krótki czas zażywania antybiotyków lub tabletek hormonalnych.
Od około roku, zdecydowałam się zaufać Biedronce i kosmetykom BeBeauty. Szukałam łagodnego produktu do mycia twarzy i demakijażu, więc postanowiłam wypróbować niedrogi nawilżający żel micelarny BeBeauty do mycia i demakijażu.