Witam moich ukochanych czytelników! :)
Piszę dzisiaj do Was, aby pochwalić się moimi zdobyczami kosmetycznymi, które dotarły do mnie z Korei Południowej.
Na blogach naczytałam się sporo o pielęgnacji skóry twarzy przez Azjatki, co nakłoniło mnie do wypróbowania ich metod.
Nie planuję, co prawda, stosować aż tak ogromnych ilości kosmetyków jak typowa Azjatka, ponieważ moja cera mogłaby tego nie wytrzymać i zemścić się na mnie :). Dlatego też wybrałam dwa produkty, które wpisują się częściowo w azjatyckie rytuały oczyszczania twarzy.
Zatem przedstawiam moje dwa nowe kosmetyki do demakijażu i oczyszczania twarzy z Korei Południowej: