czwartek, 19 stycznia 2017

Haul zakupowy | Styczeń 2017 | K Lips, Hakuro, Golden Rose, SH i wiele innych

Hej :)

haul zakupowy styczeń 2017

Dziś przyszła pora na haul zakupowy. Będę się chwalić kosmetykami i ubraniami, które udało mi się kupić w styczniu. Znajdziecie w nim między innymi dwie słynne pomadki z Lovely K Lips w odcieniu Milky Brown i Neutral Beauty, bazę matującą pod makijaż, bazę pod cienie i bibułki z Wibo, ampułki Radical i kilka fajnych ubrań :)




Na początek chciałabym Wam pokazać zakupy, które zrobiłam w sklepie internetowym.

Gąbka Real Techniques, Farmona Radical, Hakuro H85, nosek Mizon

Od dawna chciałam wypróbować gąbkę do nakładania makijażu i długo zastanawiałam się jaką wybrać. Przeglądając asortyment sklepów i opinie na blogach postanowiłam kupić coś w rozsądnej cenie i dobrej jakości. Wybór padł na gąbkę z Real Techniques. Jeszcze jej nie używałam, ale mam nadzieję, że sprawdzi się dobrze.

Oczywiście nie byłabym sobą poprzestając na zamówieniu jednej rzeczy. Postanowiłam, więc wrzucić do koszyka jeszcze kilka ciekawych i wartych uwagi produktów. Zapragnęłam mieć w posiadaniu dobry pędzel do makijażu brwi, wiec wybrałam pędzel Hakuro nr H85. Przy okazji kupiłam także nosek do usuwania zaskórników z firmy Mizon i moją ulubioną wcierkę w ampułkach Farmona Radical, którą planuję wcierać jak tylko skończę kurację Vitapilem.



W styczniu uznałam, że potrzebuję bazy pod makijaż, koniecznie matującej. Przeszukałam mnóstwo blogów, sklepów internetowych i ostatecznie bazę pod makijaż kupiłam na stoisku Golden Rose. Wybrałam bazę matująco-wygładzającą. Bazę użyłam już kilka razy i póki co jestem z niej zadowolona. Trochę wygładza cerę, makijaż wygląda lepiej i utrzymuje się długo w idealnym stanie. Zauważyłam, że moja cera wolniej się przetłuszcza, kiedy użyję tej bazy pod makijaż. 

Lovely K Lips Milky Brown, K Lips Neutral Beauty, baza pod cienie Wibo, bibułki matujące Wibo, Golden Rose baza matująca

Będąc w galerii handlowej postanowiłam zajrzeć także do Rossmanna. Miałam chyba ogromne szczęście, ponieważ w szafie Lovely były wszystkie kolory słynnych, matowych pomadek K Lips, na które polowałam już od dawna. Szybko wrzuciłam do koszyka dwa odcienie: Neutral Beauty i Milky Brown. W Rossmannie kupiłam także dwa produkty z Wibo tj. bazę pod cienie i bibułki matujące.



Styczeń to także miesiąc zimowych wyprzedaży w galeriach. Nie jestem jednak osobą, która widząc promocję wpada w szał zakupowy. Moje zakupy są często dość przemyślane i staram się nie kupować zbędnych rzeczy, a tylko takie, które naprawdę mi się podobają i które będę często nosić. 



koszula jeansowa sh, papcie myszki Reserved, bluza Pull&Bear Made in the 90s, bluzka ze sznurowaniem

Zakupem, z którego jestem najbardziej zadowolona i dumna jest zakup jeansowej koszuli, którą widzicie na zdjęciu (lewy, górny róg). Koszule udało mi się kupić w lumpeksie za 10 zł. Jej stan jest idealny i jestem niesamowicie szczęśliwa, że udało mi się ją upolować :) 
Idąc od koszuli w prawo mamy bordową bluzę z Pull & Bear, która jest dość luźna, ale mimo to bardzo mi się podoba. Dalej mamy piękne papcie myszki z Reserved. To była ostatnia para i akurat mój rozmiar za 14.90 zł. Są najsłodsze na świecie! ;) 
W niższym rzędzie jest mój najnowszy zakup, a mianowicie bluzka z rękawem 3/4 i sznurowaniem na dekolcie z New Yorkera w kolorze bordowym, który ostatnio kocham. Dalej mamy zwykłą, czarną bluzkę bez rękawów z H&M kupioną na promocji, a ostatnią rzeczą jest zwykły, czarny, ciepły sweter ze Stradivariusa



To już wszystkie moje dotychczasowe zakupy w tym roku. Mam nadzieję, że więcej kosmetyków ani ubrań w tym miesiącu już nie kupię :)



Dajcie znać czy używacie jakieś kosmetyki, które wymieniłam wcześniej i jak się u Was sprawdzają. 
Chętnie dowiem się także, czy lubicie zakupy w lumpeksach czy omijacie je szerokim łukiem? :)





Pozdrawiam

20 komentarzy:

  1. Bibułki matujące z WIBO są całkiem fajne :) fajne rzeczy kupiłaś, kapcie z myszkami są mega słodkie =D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszędzie czytałam, że te pomadki Lovely są srednie a ostatnio pomalowałam się u mamy (nie spodziewałam się, że u niej je wymacam) i trzymała się na ustach wiele godzin! Szok:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bibułki matujące, bazę pod cienie oraz k-lips bardzo lubię. Nie przeraź się tylko aplikacją mazidła pod cienie - jest beznadziejna, musisz albo rozgrzać bazę pod palcami na ręce i dopiero wtedy aplikować na oczy lub rozcierać dość mocno na powiekach. Nie mniej jednak ona trzyma wszyściutkie cienie przez dłuugie dłuuugie godziny - miałam ją od 5:30 aż do 7 rano następnego dnia (szkoła, a potem maraton filmowy w kinie) i nic a nic nie zniknęło z powiek! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz :) Właśnie zastanawiałam się czy nie trafiłam na jakiś wadliwy egzemplarz bazy, bo wydawała mi się sucha i trudna do rozprowadzenia. Teraz już wiem jak ją stosować, dzięki :)

      Usuń
  4. Ja tez mam nadzieje ze już więcej nic nie kupię w tym miesiąc, a co do sh to uwielbiam robić tam zakupy, nic tak nie cieszy jak fajny ciuch za grosze ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciuszki fajne :), miałam ampułki ale średnie były ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. K Lips mnie ciekawią, może się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kapcioszki urocze :) A koszula jeansowa idealna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Te bibułki bardzo lubię. Swoją drogą znów zapomniałam je kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne zakupy☺ też skusiłam się na gabke do makijażu ale wybrałam blend it☺

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam tę bazę pod cienie Wibo i bardzo ją lubię :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Widzę moje ulubione bibułki matujące - towarzyszyły mi podczas ślubu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawią mnie te matowe pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. żadnych kosmetyków nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam gąbke RT i się świetnie sprawdzała :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super nowości. Muszę zapolować na te pomadki z Lovely - K Lips :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...