środa, 2 sierpnia 2017

KillyS | Ekspresowy wysuszacz lakieru

Hej :)



W dobie wszechobecnych lakierów hybrydowych, ja jako staromodna, nieco zmienna kobieta nadal sięgam po zwykłe lakiery do paznokci. Jednak największym minusem malowania paznokci zawsze było dla mnie długie wysychanie lakieru, przez co zawsze zanim lakier wyschnął zdążyłam czegoś dotknąć i całe malowanie paznokci zaczynało się od początku. Odkąd trafiłam na wysuszacz lakieru problem z długo schnącym lakierem praktycznie zniknął.


Dziś będzie mowa o produkcie, który okazał się absolutnym hitem w kwestii manicure i malowania paznokci. To produkt, który pomimo wielu zalet, posiada również kilka minusów, ale mimo to jest moim ulubieńcem i niemal zawsze towarzyszy mi podczas malowania paznokci.



KillyS  Ekspresowy wysuszacz lakieru





KillyS  Ekspresowy wysuszacz lakieru


Producent mówi
KillyS ekspresowy wysuszacz lakieru to olejek przyspieszający wysychanie lakieru na paznokciach. Chroni lakier przed powstawaniem zarysowań i smug w trakcie wysychania. Zapewnia idealne wykończenie manicure.

Sposób użycia: Zaaplikuj jedną kroplę olejku na świeżo pomalowany lakierem paznokieć. Po kilku chwilach lakier będzie utwardzony, suchy i błyszczący!


Opakowanie
Wysuszacz lakieru znajduje się w szklanej, przezroczystej butelce z pipetką. Pipetka u góry jest bardzo twarda i czasem ciężko wtłoczyć ciecz do aplikatora. Jednak pipetka jest przydatna i dozuje po 1 kropli płynu, która wystarcza na pokrycie całej płytki paznokcia. Pipetka przymocowana jest do plastikowej zakrętki, choć po jakimś czasie pipetka zaczyna niej wypadać.


KillyS  Ekspresowy wysuszacz lakieru

Konsystencja i zapach
Wysuszacz KillyS to oleista, bezzapachowa, przezroczysta ciecz. Produkt jest jak tłusta woda, dlatego musimy uważać, żeby wysuszacz nie wylał się.


Działanie
KillyS Ekspresowy wysuszacz lakieru to genialna sprawa!

Wiele razy miałam dość czekania aż lakier wyschnie, a zwykły top coat z pędzelkiem jeszcze bardziej wydłużał czas schnięcia lakieru. 

Zwykle na paznokcie nakładam 2 warstwy lakieru. Po nałożeniu drugiej warstwy odczekuję ok. pół minuty i właśnie wtedy przystępuję do aplikowania wysuszacza lakieru. Można by pomyśleć, że po tak krótkim odczekaniu produkt zniszczy lakier, zrobi smugi czy zacieki. Nic podobnego!


Wysuszacz KillyS aplikuję po 1 kropli na każdy paznokieć, mniej więcej na środku płytki, przechylając delikatnie dłoń ku dołowi i górze, aż oleista formuła dokładnie rozprowadzi się po lakierze. 

Produkt nie robi smug, nie zmienia koloru lakieru, nie ściąga go, ani nie robi zacieków. Minusem jest fakt, że oleista formuła, nieco tłuści palce, ale z drugiej strony nawilża skórki i obszar wokół paznokcia. Radzę po prostu wytrzeć opuszki palców w chusteczkę i po sprawie :) 

Wysuszacz szybko się wchłania, pozostawiając delikatny blask na pomalowanych paznokciach. Już po 2-3 minutach możemy cieszyć się całkowicie wysuszonym lakierem do paznokci i nie obawiać się o przypadkowe dotknięcia i odbicia na lakierze.

Dodatkowo wysuszacz KillyS działa jak top coat, czyli przedłuża trwałość lakieru o jakieś 2 dni.


KillyS  Wysuszacz lakieru

Produkt jest bardzo wydajny. Wystarczy jedna kropla na paznokieć, która dokładnie się po nim rozprowadza.

Sporym minusem tego produktu jest jego oleista formuła. Wysuszacz tłuści palce, przez co buteleczka, w której się on znajduje również staje się tłusta i śliska. Drugi minus to twardy czubek pipetki, który utrudnia wtłaczanie płynu do szklanej rurki.

Ekspresowy wysuszacz lakieru KillyS możecie kupić m.in. w Rossmannie za ok. 11 zł.


Plusy
  • przyspiesza wysychanie lakieru
  • przedłuża trwałość lakieru o 2-3 dni
  • nie ściąga lakieru, nie robi smug i zacieków
  • nawilża skórki
  • pipetka dozuje odpowiednią ilość produktu
  • wydajność
  • cena i dostępność

Minusy
  • twarda pipetka (u góry)
  • oleista formuła - tłuści palce 



Czy kupię ponownie?
Tak


Wysuszacz lakieru, top coat


Znacie wysuszacz lakieru od KillyS?
Jakie inne tego typu produkty polecacie?




Pozdrawiam

13 komentarzy:

  1. nie znam, ale skoro się sprawdza to może wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tego nie miałam ale miałam z innej firmy z rozpylaczem...Fajna sprawa, ale nie lubię tego tłustego uczucia po popsikaniu :(

    OdpowiedzUsuń
  3. W sumie zaciekawił mnie :) mógłby mi się przydać ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam go kiedyś, ale przeleżał lata nieużywany :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam go :) Przy hybrydach raczej mi się nie przyda :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja lubię wysuszacz od Golden Rose :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyprobuje na pewno, bo wole normalne lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super, że zrobiłaś ten post :) Ja też maluję zwykłymi lakierami i bardzo mi się taki przyspieszacz przyda :) Musze koniecznie znaleźć go w Rossmannie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Plusy jednak przeważają. Chętnie bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  10. strasnie zawsze mnie wkurzało czekanie aż lakier wyschnie, po części też dlatego używam tylko hybryd semilaca :P

    OdpowiedzUsuń
  11. ciekawy produkt, jednak ja używam hybrydy

    OdpowiedzUsuń
  12. miałam kiedyś takie kropelki z essence i tak mnie irytowało to, że zalewały skórki, że skutecznie mnie zniechęciły do tego typu produktów :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja rowniez jestem starodawna hihihi i tez uzywam przyspieszacza ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...