sobota, 21 listopada 2015

HIMALAYA HERBALS Naturalny krem antyseptyczny kojąco-osłaniający


Cześć :)


Dziś opowiem Wam o moim niezastąpionym ulubieńcu- to naturalny krem kojąco-osłaniający Himalaya Herbals. Krem Himalaya okazał się wspaniałym pomocnikiem w trudnej walce z wypryskami, trądzikiem i zranieniami. 



himalaya Naturalny krem antyseptyczny kojąco-osłaniający


czwartek, 29 października 2015

Skrzypovita Biotyna Complex 1 raz dziennie


Cześć :)


Jedną z najgorszych sytuacji w życiu każdej włosomaniaczki jest moment, kiedy z niewiadomych przyczyn włosy zaczynają wypadać. Z dnia na dzień wypadanie włosów jest coraz bardziej nasilone, więc zaczynamy szukać sposobów, aby wypadanie zatrzymać. Dochodzimy do momentu, kiedy nie pomaga odpowiednia dieta czy delikatna pielęgnacja. Właśnie wtedy pojawia się myśl o suplementach diety. Osobiście lubię stosować "wspomagacze" diety, jednak nie do końca im ufam, ponieważ nigdy żaden suplement diety nie spełnił na 100 procent moich oczekiwań.

Dziś chciałabym Wam opowiedzieć kilka słów o mojej przygodzie z suplementem diety Skrzypovita Biotyna Complex 1 raz dziennie. 


suplement diety
Skrzypovita Biotyna Complex 1 raz dziennie

środa, 14 października 2015

Szampon brzozowy Gloria Malwa


Cześć :)

Dziś przedstawiam Wam winowajcę, siejącego spustoszenie na skórze głowy. Oto szampon brzozowy firmy Gloria Malwa. Postrach dla moich włosów, ale i przestroga na przyszłość. 





Zapraszam do zapoznania się z moimi odczuciami na temat tego produktu :)

piątek, 9 października 2015

Miesiąc w fociach (3)



Cześć dziewczyny i chłopaki :)


Czas na kolejny miesiąc w fociach.


Wrzesień minął mi zdecydowanie zbyt szybko. Może dlatego, że nie zdążyłam go w pełni wykorzystać, tak jakbym tego chciała. Na szczęście we wrześniu udało mi się zrobić kilka ciekawych rzeczy i odpocząć między dniami spędzonymi w pracy.


We wrześniu udało mi się w końcu pojechać do Zoo w Warszawie, w którym byłam tylko raz w życiu, kiedy byłam dzieckiem. Niestety muszę przyznać, że trochę się zawiodłam. Pingwiny zbyt mocno pachniały rybą, zauważyłam całkowity brak możliwości dotknięcia zwierząt (szczególnie żyraf, co we Wrocławiu mogłam bez problemów zrobić) i zbyt chaotyczny układ zoo. Klatki dla zwierząt malutkie, wybiegi również. Podobało mi się natomiast karmienie hipopotamów i pingwinów.





niedziela, 27 września 2015

Isana Hair Professional Oil Care Haaröl

Witam, 


Dziś mam przyjemność przedstawić Wam mój ulubiony olejek, który służy mi do zabezpieczania końcówek włosów przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych.


Zapraszam do zapoznania się z recenzją :)


 Isana Hair Proffesional Oil Care Haaröl



olejek isana Isana Hair Professional Oil Care Haaröl

niedziela, 20 września 2015

Mrs. Potter's - Balsam zwiększający objętość z lotosem i kolagenem

Witam,


Z okazji zakupu kolejnego już z rzędu balsamu Mrs. Potter's (okropnego śmierdziela), przypomniałam sobie, że nie napisałam Wam jeszcze ani jednego słowa o tychże balsamach. To dziwne, bo używam ich regularnie i  bez zastanowienia po skończeniu jednego balsamu Mrs. Potter's kupuję kolejny. 

Balsamy Mrs. Potter's kupuję głównie z myślą o zabezpieczaniu włosów na długości podczas mycia skóry głowy oczyszczającym szamponem oraz w celu ułatwienia zmywania oleju. Zatem głównym przeznaczeniem balsamu jest tzw. "pierwsze O", czyli zabezpieczenie włosów na długości przed wysuszającym działaniem szamponu. Drugim zadaniem balsamu było w moim przypadku emulgowanie oleju przed myciem, w celu ułatwienia zmywania oleju podczas mycia włosów. Ale to nie jedyne ich zadanie. 

Zdarzało mi się także stosować balsam Mrs. Potter's jako "drugie O", czyli odżywianie, tak po prostu z lenistwa. Kilka razy  użyłam też balsamu do mycia włosów zarówno przy skórze głowy jak i na długości, czyli jako mycie odżywką.


Dziś pod lupę idzie zatem produkt  


Mrs. Potter's Balsam zwiększający objętość włosów z lotosem i kolagenem, do włosów cienkich i bez objętości



Balsam zwiększający objętość z lotosem i kolagenem


czwartek, 10 września 2015

Zakupki (3)

Cześć wszystkim :)


Postanowiłam napisać dzisiejszego posta, ponieważ muszę się Wam pochwalić moimi ostatnimi zakupami. 

Kilka dni temu zdecydowałam, że rozjaśnię sobie końcówki włosów :) 
Padło na rozjaśniacz z Joanny, bo ostatnio kiedy go używałam otrzymałam bardzo ładny, naturalny efekt rozjaśnienia. Końcówki były po nim lekko wysuszone, ale wystarczyła bardziej intensywna pielęgnacja olejami, aby włosy wróciły do stanu sprzed rozjaśniania.

Rozjaśniacz znalazłam w niskiej cenie na allegro, bo niecałe 5,50 zł. Przesyłka wychodziła drożej niż sam rozjaśniacz, dlatego sprawdziłam, co sprzedawca ma jeszcze do zaoferowania. Z wielu produktów kosmetycznych i akcesoriów, nie tylko do włosów, wybrałam kilka przedmiotów, które chciałam już dawno kupić :)

Poniżej możecie zobaczyć zdjęcia paczki i jej zawartości.


nowości kosmetyczne


placenta ampułki


piątek, 4 września 2015

Miesiąc w fociach (2)


Witam :)


Nadszedł wrzesień. Wakacje, czyli moja ulubiona część roku, odeszły w zapomnienie. Będzie coraz zimniej, coraz ciemniej i depresyjnie. Ratunkiem pozostanie jedynie herbata z prądem i cytryną sączona pod kocykiem. Jednak przed nadejściem jesieni warto powspominać sierpniowe przygody, krajobrazy i inne doznania.

Mój sierpień upłynął pod znakiem URLOPU :) Cudownego, upalnego, lekko zakrapianego alkoholem ;p

To już szósty raz , kiedy pierwszy weekend sierpnia jest dla mnie najprzyjemniejszy i najciekawszy spośród wszystkich weekendów roku. To właśnie wtedy, wraz ze znajomymi, przeżywamy jedną z najpiękniejszych chwil w życiu, trzy wspaniałe dni spędzone w Kostrzynie nad Odrą na festiwalu Woodstock. Dla wielu z Was pewnie jest to złe, okropne i dziwne, ale ten kto był tam choć raz, wie o czym piszę :) Nie będę nikogo przekonywać do Woodstocku. Wolę zniechęcać, po to, by przyjeżdżali tam ludzie, którym zależy na rozmowach, spotkaniach, muzycznych przeżyciach, wzajemnym szacunku i tolerancji.Gorąco odradzam! Pełno błota, narkotyków, alkoholu, brudu i całkowity brak wody ;p

wtorek, 1 września 2015

BeBeauty - micelarny żel nawilżający do mycia i demakijażu

Cześć dziewczyny :)


Pielęgnacja twarzy to dla mnie trudny temat, gdyż stan mojej twarzy często spędza mi sen z powiek i jest jak walka z wiatrakami. Staram się jak mogę, żeby wyglądać jak człowiek, ale nie zawsze mi się to udaje. Ostatnimi czasy uznałam, że nie będę inwestować z drogie kosmetyki do pielęgnacji twarzy, ponieważ apteczne kosmetyki często powodowały u mnie pogorszenie stanów zapalnych na twarzy. Jak już kiedyś pisałam, moja cera jest trądzikowa. Od liceum (czyli jakieś 6-7 lat) zmagam się z powracającym trądzikiem na tle hormonalnym, który zanika tylko na krótki czas zażywania antybiotyków lub tabletek hormonalnych.

Od około roku, zdecydowałam się zaufać Biedronce i kosmetykom BeBeauty. Szukałam łagodnego produktu do mycia twarzy i demakijażu, więc postanowiłam wypróbować niedrogi nawilżający żel micelarny BeBeauty do mycia i demakijażu.



Micelarny żel nawilżający do mycia i demakijażu Be Beauty do skóry normalnej, suchej i wrażliwej




Żel micelarny Be Beauty z Biedronki

środa, 19 sierpnia 2015

Brązowa kredka do oczu: Bell vs. Essence


Cześć dziewczyny!


Witam gorąco po upalnym urlopie :)

Dziś przychodzę do Was z porównaniem dwóch kredek do oczu w odcieniach ciemnego brązu. Właśnie tym kolorem najczęściej maluję kreski na górnej powiece, co daje efekt podobny do eyelinera, choć nie tak wyraźny i ciemny. Mam wrażenie, że brąz dobrze pasuje do koloru moich oczu, dlatego też uwielbiam nosić go na powiekach.

W mojej niewielkiej kolekcji kredek do oczu znajdują się dwie kredki w kolorze brązowym, są to:  


Bell Precision Stay On Eye Liner nr 08 i Essence Longlasting Eye Pencil nr 02 Hot Chocolate



Bell Precision Stay on eye liner nr 08 i Essence Longlasting eye pencil nr 02 Hot Chocolate


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...